O mnie

Poznajmy Się

Aloha! Mam na imię Agnieszka i moją pasją jest masaż Lomi Lomi Nui. Ale od początku… jestem dumną mamą dwójki najwspanialszych dzieci i szczęśliwą prawie żoną. Moja przygoda z masażem zaczęła się od … stawiania baniek! od zawsze byłam zafascynowana medycyną chińską, tamtejszymi metodami naturalnego uzdrawiania i życia. 

I tak o to… był kurs stawiania baniek, z tym powiązał się doskonale kurs masażu bańką, a od tego już tylko krok do masażu antycellulitowego i kursu masażu klasycznego. To wszystko sprawiało mi w tamtym czasie wiele radości ale… przyjaciółka „po fachu” poprosiła mnie bym pomogła Jej wykonać masaż Lomi Lomi na 4 ręce.

 Zdecydowanie to była miłość od pierwszego dotyku…. zaiskrzyło tak, że musiałam poznać ten masaż. W świat Lomi Lomi Nui wprowadził mnie jeden z pierwszych nauczycieli Aloha International w Polsce – Julian Rok z International Center of Polynesian Bodywork Practice „Kiaora” w Warszawie. Na kursie, nie tylko poznałam Lomi Lomi Nui bliżej, ale też był to przełom w całym moim życiu. No i wiedziałam już, że to dopiero początek mojej przygody z tym masażem.

Rozwijam się dalej bo wiem, że dzięki temu moje Lomi Lomi Nui będzie jeszcze lepsze, a to co mam w sobie będę mogła podarować Ci „na stole”. Uczestniczę w warsztatach dla zaawansowanych Lomi Lomi Nui, próbuję różnego rodzaju terapii rozwijających samoświadomość, ukończyłam szkolenie De Rui Qigong z Marcusem Bongart, „Psychosomatyka w masażu, fizjoterapii i terapii manualnej” w Instytucie Holistycznej Pracy z Ciałem „Zango” oraz „Rozluźnianie mięśniowo-powięziowe” u Carol Manheim.

Z każdym wykonanym masażem czuję, że kocham Lomi Lomi Nui jeszcze bardziej. Fascynuje mnie poznawanie człowieka przez dotyk, zależności między ciałem, a psychiką i umysłem, emocje, reakcje ciała na stres, depresję i traumy, które w tak widoczny sposób zapisują się w ciele. Ogromną radość sprawia mi obserwowanie jak w cudowny sposób odpowiednie rozluźnienie ciała wpływa na uwolnienie emocji, a co za tym idzie na lepsze samopoczucie, nastrój i łagodniejsze spojrzenie na problemy i rzeczywistość, jak kojąco działa oddech, dobry dotyk, troska, czułość, akceptacja…

Wiem, że to nie koniec, a dopiero początek mojej drogi z Lomi Lomi Nui, ciągle jeszcze poznaje, doświadczam nowego i szukam, ale już dziś bardzo się cieszę na wszystko co przede mną.

Zapraszam Cię na moje Lomi Lomi Nui

Agnieszka Kochaniak

„Raz rozpoczęta nauka masażu nigdy się nie kończy. Trwa cały czas, a każde kolejne doświadczenie prowadzi cię coraz głębiej i coraz wyżej. Masaż jest jedną z najbardziej subtelnych sztuk – i nie jest to tylko kwestia doskonałych umiejętności, ale raczej miłości.
Najpierw naucz się techniki. Naucz się jej i… zapomnij o niej. Potem jest już tylko czucie i zgodny z nim ruch. Dziewięćdziesiąt procent pracy wykonuje miłość, a tylko dziesięć technika. Ciało rozluźnia się, czując tylko pełen miłości dotyk – sam dotyk wystarcza.

Jeśli czujesz miłość i współczucie dla drugiego człowieka, czujesz jego nieskończoną wartość. Jeśli nie traktujesz go jak mechanizm wymagający naprawy, ale jak bezcenną energię, jeśli jesteś wdzięczny, że drugi człowiek zaufał ci i pozwala zajmować się swoją energią – wówczas poczujesz się jakbyś grał na organach. Całe ciało staje się klawiszami organów i możesz odczuć powstającą w jego wnętrzu harmonię. Pomagasz nie tylko temu człowiekowi, ale również sobie. (…)
Podążaj za przepływem energii. Kiedy tylko zobaczysz przepływ energii tworzącej nowy, harmonijny wzór, poczujesz zachwyt i wejdziesz w stan głębokiej medytacji.

Kiedy masujesz – po prostu masuj. Nie myśl o innych rzeczach, bo rozpraszają uwagę. Całym sobą, całą duszą bądź w palcach i dłoniach. Nie tylko dotykasz ciała drugiego człowieka. Twoja dusza wchodzi w jego ciało, przenika je i rozluźnia najgłębsze napięcia.
Niech Twój masaż nie będzie tylko pracą, ale i zabawą. Śmiej się i pozwól innym się śmiać”.

Bhagwan Shree Rajneesh „HAMMER ON THE ROCK”

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress